Αλφα
Pierwszy dzień za nami. Zaczęliśmy od klasycznej wycieczki w góry. Wyjście zaplanowaliśmy wcześnie rano aby zdążyć przed upałem. Udało się wyjść w składzie Hania, Miki, Marek i ja. Wycieczka była z tych, którą określa się w przewodnikach „poza utartym szlakiem” spotkaliśmy tylko kozy. Po 1,5h podejściu weszliśmy na szczyt. Poczuliśmy niedosyt, nadajnik psuł efekt, znaleźliśmy kolejny, ciekawszy szczyt, który wydawał się 300metrów dalej. Hanka czuła … Czytaj dalej Αλφα