Jezioro Wetter

Dzień zaczęliśmy późno, pogoda nie zachęcała do wczesnego wstawania. Nasze pole kempingowe za dnia prezentowało się równie malowniczo jak w nocy 😉

Postanowiliśmy odwiedzić lokalną atrakcję Ales Stenar. To szwedzkie Stonehenge. Nie wiadomo w jakim celu ustawiono głazy. Kształtem przypominają łódź i wskazują wschód/zachód podczas przesileń. Nie ustalono też daty powstania, szacują że mogło to być ok. 1000 do 1400 lat temu za czasów Wikingów.

Odwiedziliśmy jeszcze mały rybacki port Kasberga. Dzieci poszły na lody, mnie kusił śledzik, pachniało nim w całej wiosce. Kolejka jednak mnie zniechęciła, będzie jeszcze okazja👍

Następnym celem było jezioro Wetter, drugie co do wielkości w Szwecji, 16,5x większe niż Śniardwy. Trasa nie wyglądała w pierwszej chwili na długą, w rzeczywistości wyszło 400km i 5h jazdy. Szwecja jest półtora raza większa od Polski! Drogi są tu bardzo dobre, jedzie się komfortowo, mija się malownicze miejscowości. Nauczeni doświadczeniem, zarezerwowałyśmy parcelę z wyprzedzeniem👍

Po sprawnej rejestracji i rozbiciu obozu, mogliśmy znów podziwiać zachód słońca.

Szwedzi również lubią klasyki ♥️

Zostajemy tu do piątku, jest potencjał na „łycieczki”👍

Dodaj komentarz